Czy jestem egoistka?

Zapraszam na kolejny post w ramach Wyzwania Blogowego z Bloga SEN MAI www.senmai.pl

Jak sama autorka zauważyła temat jest kontrowersyjny. Ja natomiast myślę, że nie chodzi tu oczywiście o tłumaczenie się czy i dlaczego uważamy się za egoistów, ale pokazanie co robimy dla samych siebie.
W takim razie co ja robię dla siebie?
Przede wszystkim w myśl zasady, że jeśli stoisz w miejscu to tak naprawdę się cofasz, dążę do ciągłego rozwoju. Poprzez wszelakie kursy, zdobywanie nowych umiejętności, ulepszanie starych. Bardzo dbam o swoją sprawność fizyczną i jednocześnie rozwijanie jednej z największych moich pasji – uprawiania tajskiego boksu.
Poza tym interesuję się również zdrowym odżywianiem, a że jest to niezwykle szeroki temat, to ciągle o tym czytam, szukam, inspiruję się.

egoistka

Poza swoim rozwojem są też przyjemności, o których nigdy nie zapominam. Uwielbiam czytać książki i robię to w zasadzie bez przerwy, oczywiście nie czytam codziennie, ale ciągle jestem w trakcie czytania jakiejś książki, nawet jeśli mam kilku dniową przerwę. A tak na marginesie czytanie to też rozwój.
Uprawiam jogę, a to już coś zarówno dla ciała jak i duszy, rozwój ale i relaks.

Oczywiście są też w moim życiu rzeczy tak powszechne jak kolacje z mężem, wyjścia do kina, na drinka czy spacer.

egoistka

Gdybym więc miała odpowiedzieć na pytanie czy jestem egoistką, myślę, że odpowiedz brzmiałabym i tak i nie.
Uważam, że każdy powinien dążyć do ciągłego rozwoju, ale i robić to co go uszczęśliwia i czyni lepszym. Według mnie, jeśli robię coś dla siebie i uszczęśliwiam się, to czuję się ze sobą bardzo dobrze, a dzięki temu wszyscy wokół również czują się ze mną dobrze, a to już nie jest egoizm 😉 Myślę  że wiele osób o tym zapomina, szczególnie chyba matki, które po pojawieniu się dziecka swoje potrzeby spychają na dalsze tory.
A jak to jest u Was? Co robicie dla siebie i czy uważacie się za egoistów?