Pierwsze święta w Dubaju, i pierwsze moje od dwóch lat, bo w tamtym roku w Bahrajnie nie obchodziłam wcale. W Dubaju jest bardzo dużo imigrantów, spory odsetek z nich to katolicy w związku z czym atmosferę świąteczną da się odczuć w wielu miejscach.

Zostaliśmy zaproszeni na wigilijną kolację do mojej nowej koleżanki z Polski i jej męża Pakistańczyka z pochodzenia.

Święta Bożego Narodzenia w Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

Kolacja był prze pyszna, był barszcz z krokietem, pierogi, ryba po grecku i słodkości takie jak piernik i szarlotka.

święta bożego narodzeniaw Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

Były też polskie kolędy.
Poczułam więc super klimat świąt i polskości.

Jako, że mieszkamy w jednym domu z Lańczykami (obywatele Sri Lanki) którzy również są katolikami, mieliśmy przyjemność uczestniczyć w dość sporym przyjęciu świątecznym w pierwszy dzień świąt.
Zostało zaproszone około 100 osób i nasz dom na chwilę zamienił się w wielkie przyjęcie. Dom został udekorowany w światełka, bombki, mikołaje i wszystko co się ze świętami kojarzy. Kuchnia stała się małą fabryką świątecznego jedzenia, które nijak nie przypomina naszego tradycyjnego jedzenia. Był ryż z mięsem, dużo warzyw w różnych postaciach, owoce morza, sałatki, kilka rodzajów piklowanych warzyw, przede wszystkim na ostro, oraz dużo innych potraw, które widziałam po raz pierwszy. Przyjęcie trwało do późnych godzin nocnych, my wróciliśmy do swojego pokoju dość wcześnie ze względu na to, że na drugi dzień rano jechałam do Omanu, o czym napiszę w następnym poście.

święta bożego narodzeniaw Dubaju

Gotowanie na dużą skalę 😉

święta bożego narodzeniaw Dubaju

Przed przyjęciem.

święta bożego narodzeniaw Dubaju

I już w trakcie.

święta bożego narodzeniaw Dubaju

Fragment dekoracji domu.

święta bożego narodzeniaw Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

święta bożego narodzeniaw Dubaju

Jedzenie, pyszne i ostre. Niestety nie mogę narazie nic więcej o jedzeniu napisać, jak dowiem się czegoś o kuchni Sri Lańskiej to napiszę.
Przepraszam za jakość zdjęć, niestety mój aparat nie ogarnia zdjęć po ciemku, więc wszystko robione było telefonem.

To było naprawdę ciekawe doświadczenie, miło było spędzić święta Bożego Narodzenia w Dubaju trochę inaczej niż do tej pory.

A Wy spędzaliście kiedyś święta Bożego Narodzenia w innej kulturze? Jakie były Wasze wrażenia?