Wyścigi konne w Bahrajnie

Nie wiem czy wspominałam na łamach bloga, że weekend w Bahrajnie, jak i w całej Zatoce Perskiej, przypada w piątek i w sobotę. Piątek jest tak jak nasza niedziela, kiedy to wszystkie urzędy, banki itp. są zamknięte. Wynika to z faktu, że w piątek w meczetach odbywa się najważniejsza piątkowa modlitwa. 
W sobotę urzędy są również zamknięte, tak jak i u nas w Polsce, natomiast większość sektoru prywatnego pracuje. 

Jedną z ciekawszych rzeczy jakie można robić w piątek w Bahrajnie to udać się na cotygodniowe wyścigi konne. Nie jestem wielką fanką koni (choć kocham wszystkie zwierzęta), ani też wyścigów, ale za to bardzo lubię probować nowych rzeczy i chodzić w miejsca, w których jeszcze nie byłam. W związku z tym byłam bardzo podekscytowana tym, że po raz pierwszy zobaczę wyścigi konne w Bahrajnie.

Razem ze znajomymi wybraliśmy się na tor wyścigów konnych. Dla mnie jest to coś zupełnie nowego, w Polsce nigdy nie miałam okazji oglądać na żywo wyścigów konnych. Najciekawsze są jednak wtedy kiedy jest to wyścig króla, lub syna króla, są wysokie nagrody oraz wiele atrakcji w przerwach. I właśnie minusem tych zwykłych cotygodniowych wyścigów jest to, że są zbyt długie przerwy między wyścigami, w czasie których nic się nie dzieje. Ale wystarczy zabrać ze sobą miłe towarzystwo i problem rozwiązany! Oprócz podziwiania wyścigu można oczywiście spróbować swoich sił i szczęścia w hazardzie, obstawiając wyniki.
Generalnie jest to bardzo miły sposób na spędzenie bahrajskiej niedzieli (czyli piątku).
Jeszcze jako ciekawostkę powiem, że w Dubaju odbywają się wyścigi wielbłądów, a w Bahrajnie widziałam nawet wyścigi osiołków, z tym, że wcale mi się to nie podobało jak widziałam jak były traktowane te biedne zwierzęta..

wyścigi konne w Bahrajnie

W oddali widać trybunę rodziny królewskiej.

wyścigi konne w Bahrajnie

wyścigi konne w Bahrajnie

A Wy lubicie/chodzicie na wyścigi konne? Jakie jest Wasze ulubione zajęcie w weekend, albo coś czego jeszcze nie robiliście, a zawsze chcieliście?